Przejdź do treści

Ratusz w Lwówku Śląskim

Ratusz - ten gotycko-renesansowy gmach dawnych władz miejskich jest jednym z najstarszych i najpiękniejszych tego typu obiektów w Polsce. Geometryczna bryła ratusza stanowiąca doskonale rozłożone proporcje 1 x 3 (szerokość x długość). Bardzo ważnym szczegółem budowy jest fakt, że wieża ma dokładnie taką samą wysokość jak jego długość po stronie południowej. 

Wewnątrz zachowały się oryginalne freski będące ozdobą Sali Ławy Sądowej ze zbiorem eksponatów prezentujących historię Ziemi Lwóweckiej. Ściany i nisze okienne pokryto w XVI wieku niezwykłymi malowidłami: Widzimy tu Erazma z Roterdamu (w czarnym kapeluszu i zielono-żółtym surducie), Platona (z siwą brodą), Salustiusza (granatowa mitra na głowie w lewej ręce trzyma księgę), Mojżesza (długie i bujne włosy trójkątne nakrycie głowy) oraz biblijnych królów Dawida i Salomona. Obok nich umieszczono teksty filozoficzne oraz z Pisma Świętego, odnoszące się do postaw moralnych, unikania grzechów i kierowania się sprawiedliwością. W Roku Pańskim 1567, pewien człowiek składał tutaj obietnicę bycia prawym i uczciwym; w tym samym momencie pękł dzwon na ratuszu, co natychmiast uznano jako dowód, że składa fałszywą przysięgę.

Jest też Loch Głodowy i Izba Tortur z replikami narzędzi katowskich oraz przepiękne sklepienia z żebrowaniem cyrklowym, opartym na przenikających się odcinkach kół. Wchodząc do środka po lewej stronie Izba Tortur, gdzie kat przekonywał oskarżonych do składania zeznań. Całe szczęście, że później było tutaj… archiwum, po którym zachowały się metalowe skrytki do ukrycia miejskich skarbów, czyli najważniejszych dokumentów i cennych ksiąg. Idąc dalej poruszamy się ponurym i wąskim korytarzem, który znajduje się w wieży ratusza. Na końcu tej drogi kamienny loch, gdzie uznani za winnych opuszczani byli w głąb 6-metrowej studni. W ciemności i brudzie, głodni i przestraszeni, gotowi byli powiedzieć wszystko sędziom i przyrzec poprawę, byle nigdy więcej nie wrócić do tej ciemnicy zwanej Lochem Głodowym. Według legendy trafił tutaj pewien mieszczanin, który pokochał żonę bogatego kupca. Oboje uknuli zbrodnię, za którą on został skazany na śmierć głodową. Wdowa z obawy przed podobną karą, wypiła truciznę. Odtąd jej duch ma w bezksiężycowe noce pojawiać się w lochu w czarnej sukni, gdzie pokutuje za swą zbrodnię...

Na szczególną uwagę zasługuje płyta z wizerunkiem księcia Henryka z dynastii Piastów żyjącego w XIV w., tak bardzo kochał swoją żonę Agnieszkę, że postanowił uwiecznić to uczucie na nagrobku tumbowym. Dlatego rzeźbiarz ukazał dextrarum iunctio, czyli gest połączonych dłoni, które splecione, ukazują kształt... serca! Dziś ta unikalna w skali Europy - płyta jest publicznie dostępna w holu na piętrze lwóweckiego ratusza.

Kilka metrów obok jest bogato zdobiona Sala Ślubów - jedyne miejsce w Polsce, gdzie w roli świadków składania przysięgi małżeńskiej występują bohaterowie znanych baśni. Bajkowe wnętrze wykonali artyści z Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu w 1905 roku. Dawny gabinet Burmistrza to dziś Sala Ślubów, bez wątpienia najpiękniejsza w Polsce! W drewnianych kratach i na płaskorzeźbach uwieczniono ptaki, zwierzęta i wić roślinną – dębową, sosnową, róży oraz bluszczu. Wyjątkowe są także postacie z bajek i baśni braci Grimm. Uważne oko dostrzeże tutaj: Czerwonego Kapturka, Kopciuszka, Kota w Butach, Szczurołapa, Sowizdrzała, Siedem Kruków. U góry żyrandol, który nie tylko oświetla każdą uroczystość; znajdują się na nim cztery figurki bóstw weselnych, trzymających pochodnie. W przedniej części Sali gobelin z XVI-wieczną panoramą Lwówka Śląskiego; jest tutaj nawet rycerz z koniem i psem, dwie damy, wędrowiec i czeladnik. Mniejszy gobelin z herbem Lwówka, znajdziesz na lewo, tuż nad wejściem do Sali Ślubów. Obracając się jeszcze bardziej, z pewnością zauważysz przepiękne witraże w tonacji żołto-zielonej, ułożone w formie tryptyku. Pod nimi podłużny gobelin z roślinnym wieńcem, symbolizującym więź małżeńską. Po bokach lwy, strażnicy i świadkowie zawartego tutaj związku.

Po drodze do Wielkiej Sieni położonej na parterze ratusza, znajdują cztery płyty nagrobne. Trafiły tutaj podczas ostatniej przebudowy przeprowadzonej 120 lat temu. Obok nagrobka książęcej pary epitafium mistrza Kaspra Suevusa, pierwszego rektora słynnej lwóweckiej szkoły z XVI wieku oraz Kaspra Zeidlera burmistrza Lwówka żyjącego w tym samym stuleciu. W Wielkie Sieni znajdziemy się jeszcze dwie nagrobne płaskorzeźby. Z lewej widzimy wizerunek rycerza Krzysztofa von Talkenberg, właściciela pałacu w Rząsinach, zaś po prawej jego wnuczkę Magdalenę von Schaffgotsch z zamku Płakowice. 

Wielka Sień posiada unikalne sklepienie żebrowe, których wielka sieć w układzie cyrklowym wsparta jest na kolumnie w środku sali. Podobne rozwiązania znajdziesz na zamku książęcym w Grodźcu oraz na zamku królewskim na Hradczanach w Pradze. W Wielkiej Sieni znajduje się wejście do piwnic, gdzie podobno znajduje się ukryte wejście do tunelu biegnącego pod miastem w kierunku klasztoru! Ponad zejściem w głąb ratusza widnieje renesansowe popiersie; ukazuje mistrza Tomasza Lindenera z cyrklem w dłoniach, autora tych pięknych sklepień. Na lewo wspornik z popiersiem dwojga zakochanych mieszczan, którzy mieli targnąć się na swe życie z rozpaczy, bo nie mogli być razem. Smutne, ale to tylko legenda…

Jedno z wejść z Wielkiej Sieni prowadzi w głąb Sali Mieszczańskiej. U góry piękne żebrowe sklepienia i kute żyrandole z lwami, jako symbolami Lwówka Śląskiego. W dawnych wiekach obradowali tutaj rajcy z burmistrzem, ustalając lokalne prawo i podatki. W obecnych czasach są tutaj organizowane bale, sylwestry i dancingi.

Z Wielkiej Sieni można udać się na wystawę multimedialną pn. „Bogactwo przyrodnicze i geologiczne Ziemi Lwóweckiej”. Jest odpowiednia dla dzieci, młodzieży i dorosłych, zachęca nowoczesną ekspozycją minerałów oraz interaktywnymi ekranami ze zdjęciami, mapami i opisami oraz możliwością wysłuchania odgłosów poszczególnych gatunków zwierząt. Jest również gablota, do której dzieci mogą włożyć ręce, by odszukać w piasku lwóweckie agaty.

Nieopodal ratusza wybudowane zostały trzy wodotryski. Fontanna z Lwem w zachodniej części rynku posiada dwa motywy, symbolu miasta oraz głowy ryby wystającej spomiędzy fal. Nietypowa jest Fontanna z Sową, której antyczne motywy odnajdziemy na południowej elewacji ratusza. Z kolei Fontanna Sukienników w dolnej części rynku upamiętnia dawne źródło bogactwa grodu nad Bobrem. W pobliżu tej ostatniej renesansowa kolumna nawiązująca historycznie do ustawionego tu niegdyś pręgierza, przy którym przed wiekami karano przestępców oraz plac rynkowy, który poddany ostatnio rewitalizacji zachęca do wypoczynku.

 

Napisał: Szymon Wrzesiński

  • Autor: Przemysław Zatylny